Wielokrotnie już, wielu historyków czy publicystów, a nawet polityków przestrzegało nas, a czasami wręcz straszyło upadkiem naszej zachodniej cywilizacji opartej na zasadach kultury i religii chrześcijańskiej. Głównym zagrożeniem wskazywanym przez badaczy i znawców jest islamizacja Europy. Postanowiłem więc i ja się zająć tym tematem porównując obecną sytuację do czasów w przeddzień upadku starożytnego Imperium Rzymskiego.

1. Ekonomia

Rzym – wysokie koszty prowadzenia wojen oraz utrzymania granic prowadziły do znacznego uszczuplenia finansów publicznych Cesarstwa. Cesarze (i nie tylko oni) by ratować budżet państwa niejednokrotnie dopuszczali się fałszowania monet, co w konsekwencji prowadziło do deprecjacji pieniądza. Należy także wspomnieć o tym, że handel niektórymi towarami np. zbożem był kontrolowany prawie w całości przez państwo. Prowadziło to do tego, że rosnący popyt nie był dostosowany do podaży (między innymi przez system cen maksymalnych). Polityka interwencjonistyczna spowodowała spadek znaczenia społecznego podziału pracy, a tym samym doprowadziła do rozpadu powiązań gospodarczych między prowincjami. Miasta traciły na znaczeniu – pojawiły się pierwsze elementy gospodarki feudalnej (np. kolonowie)

Unia Europejska – stworzenie systemu jednej waluty (Euroland) bez tworzenia jednolitych przepisów gospodarczych, a dodatkowo prowadzenie wspólnej polityki monetarnej dla krajów na różnym etapie cyklu koniunkturalnego, doprowadziło w krótkim czasie (co widzimy na naszych oczach) do kryzysów gospodarczych w różnych krajach UE. Niedopasowanie stóp procentowych do etapu cyklu to jeden z głównych czynników recesji. Działania interwencjonistyczne w państwach Eurolandu to ewidentny przykład na to, że ingerencja państwa w gospodarkę zawsze niesie ze sobą negatywne skutki. Należy także zwrócić uwagę na to, że w krajach UE handel poszczególnymi produktami jest regulowany przez dyrektywy Komisji Europejskiej np. produkcja mleka czy cukru. Regulacją podlegają także ceny m. in. energii elektrycznej czy paliwa (np. z powodu ustalania minimalnych stawek akcyzy) itd.

2. Demografia i styl życia
Rzym – od II wieku n.e. poziom życia w Cesarstwie był już bardzo wysoki. Przyrost naturalny wśród rodowitych Rzymian był bardzo niski, czego nie można było powiedzieć o napływowych mieszkańcach (np. Germanach) czy chrześcijanach. Wśród rzymskich elit powszechna była antykoncepcja (prezerwatywy robione były m. in. z baranich pęcherzy) czy homoseksualizm. Panowała duża swoboda seksualna. Całkowicie upadła wiara w bogów. Czczenie bóstw miało w zasadzie charakter polityczny i opierało się na boskim kulcie cesarza.

Unia Europejska – podobne zjawiska obserwujemy w obecnej UE. Niski przyrost naturalny wśród rodzimych mieszkańców, a wysoki wśród imigrantów z Afryki czy Bliskiego Wschodu. Antykoncepcja czy zachowania homoseksualne są obecne w życiu społecznym. Upadł tradycyjny model rodziny, który jest konieczny dla funkcjonowania i bytu państw narodowych. Wśród mieszkańców UE panuje także stosunkowo wysoki ateizm, z roku na rok coraz większy.

3. Napływ imigrantów oraz religia

Rzym – Cesarstwo u szczytu swej potęgi, rozpoczynającej jednocześnie jego upadek zamieszkiwane było przez wiele różnych plemion porozumiewających się różnymi językami. Z czasem, z powodu np. dekadencji rzymskich rodowitych obywateli to barbarzyńcy zyskiwali przewagę. Powszechne było np. obsadzanie wysokich stanowisk w legionach czy urzędach osobami pochodzącymi np. z Germanii czy Tracji. W końcowej fazie upadku Rzymu, to w zasadzie rzymska armia złożona z przybyszów z północy imperium, decydowała o losach państwa. Nie bez znaczenia pozostaje także rozpowszechnienie się religii chrześcijańskiej, która miała znaczący wpływ na upadek Rzymu m.in. z powodu silnego oddziaływania na lud czy w późniejszym okresie także na władzę.

Unia Europejska – podobne zjawiska mamy także w UE, z tym, że chrześcijaństwo jest rugowane tym razem przez islam. Niebezpodstawnie najczęściej nadawanym imieniem w Brukseli jest Mahomet. Islam to duża siła na Zachodzie Europy. Jest to także najbardziej rozwojowa religia na świecie. Ludzie nie funkcjonują w pustce moralnej. Nihilizm i konsumpcjonizm nie niesie ze sobą przyszłości. Gdy w Rzymie odrzucono wiarę w bogów, na ich miejsce wszedł Bóg. Następnym może być Allah.

Podsumowując

Rzym trzymał się dobrze wówczas gdy był republiką – państwem typowo narodowym, z którym identyfikowali się jego mieszkańcy. Nawet w czasie swojej agonii miał takich ludzi jak Aecjusz Flawiusz zwany „ostatnim Rzymianinem” – ludzie zdolnych do obrony kraju. W dzisiejszej Europie też są tacy wybitni mężowie stanu. Nie będę ich wymieniał z nazwiska, jest ich wielu niekoniecznie szeroko znanych. Czy czeka Nas taki los jaki Rzymian? Trudne pytanie, na które równie trudno odpowiedzieć. Upadek może trwać wiele lat lub też w ogóle nie nastąpić. Jak mawiał Cyceron – historia magistra vitae.
Jakie jest wasze zdanie?

(pojęcia UE, Europa używane zamiennie)

Łukasz Witosz
http://www.witosz.pl/